Posty

Rozdział drugi - Polska II

[muzyka]
Mieszkanie Michaliny było malutkie, ale dla jednej osoby stanowczo wystarczało. Był tu jeden, niewielki pokój, w którym stała rozkładana kanapa, stolik kawowy z Ikei i kilka szafek. Na jednej z nich właściciele umieścili telewizor, ale Miśka nie była nawet pewna, czy jest podłączony, bo nigdy nie próbowała go uruchomić. Z salonu/sypialni było przejście do kuchni i do łazienki. Oba te pomieszczenia były niemal mikroskopijnych rozmiarów, ale jakoś trzeba było pomieścić wszystko, co potrzebne na dwudziestu dwóch metrach kwadratowych. Michalina lubiła to mieszkanie. Wszystko było urządzone raczej minimalistycznie i nowocześnie, a ściany pomalowano na biało, tak, jak lubiła. W dodatku wynajęcie go kosztowało jakieś grosze, bo właścicielką była starsza pani, która wychodziła  z założenia, że studenci nie mają dużo pieniędzy, więc nie powinna życzyć sobie od nich zbyt wiele. Dziewczyna wiedziała jak bardzo jej się poszczęściło, że trafiła akurat na panią Henię, bo wiedziała ile za …

Rozdział pierwszy - Polska I

[muzyka]
-„…mają zaszczyt zaprosić na uroczystość zaślubin…”. Znowu? Nawet nie znam tych ludzi – powiedziała Michalina, wysoka ruda dziewczyna, ubrana w spodnie od piżamy i luźny top na ramiączkach z niewielką plamą od herbaty z przodu. Trzymając między palcami żarzącego się papierosa dziewczyna podarła ozdobne zaproszenie wraz z kopertą i wrzuciła je do śmietnika. - Nie powinnaś być taka krytyczna. Śluby to darmowy alkohol – odezwała się druga dziewczyna, która obserwowała całą sytuację oparta o kuchenny parapet. W jednej dłoni również trzymała papierosa, a w drugiej kubek z zimną już kawą. - Daj spokój, Zuzka. Zarabiam i jestem w stanie sama zapewnić sobie wystarczającą ilość alkoholu. Z resztą ta laska pewnie jest w ciąży, skoro bierze ślub w tym wieku, a ja ostatnio czytałam na BuzzFeedzie, że to może być zaraźliwe. Zuzia uśmiechnęła się pod nosem i podniosła kubek do ust. Dopiła napój i skrzywiła się. - Kup nową – powiedziała wskazując na torebkę  z resztką kawy. – Stoi tu z d…